Jakie będzie nadchodzące półrocze z The Sims? Pomimo pandemii twórcy nie odstępują od planów

Wraz z wtorkową aktualizacją do The Sims 4, typową łatką, otrzymaliśmy od producentów jasną informację, że prace nad kolejnymi rozszerzeniami postępują i mają się po prostu dobrze.

SimGuru Duke w notatce na oficjalnym blogu The Sims potwierdził, że także zespół pracujący nad symulatorem życia przeorganizował się i pracuje zdalnie.

Z grafiki – czy inaczej: roadmapy – wynika jasno kolejność, w której nowa zawartość będzie oddawana do rąk graczy (oczywiście najpierw zahaczając niewinnie o kieszenie i portfele).

Na przestrzeni nadchodzących miesięcy możemy spodziewać się:

Kilka “smaczków” z wpisu SimGuru

Z całej trójki znane są nam jedynie działania podejmowane w związku z Akcesoriami, które ukarzą się w okolicy połowy 2020 roku. Przed Społecznością już wkrótce ostatnie głosowanie, a poprzez nie zostanie wybrana nazwa oraz ikonka.

Co do Dodatku, to naprawdę trudno o jakiekolwiek podejrzenia. Po fali przecieków i wpadek związanych z premierą The Sims 4: Uniwersytet przyszedł czas na głuchą ciszę, a wszyscy SimGuru trzymają język za zębami. Ploteczki mogą oczywiście za jakiś czas się pojawić, bo odrobinkę ciężko mi uwierzyć w to, że na homeoffice osoby odpowiedzialne za produkcję nie popełnią żadnych błędów… Wiecie jak to jest. Czasami trudno trzymać ciekawskich współlokatorów z dala od sekretów wyświetlających się na ekranie.

Dodatek ma być tym razem zaskoczeniem. Do tej pory ukazały się właściwie wszystkie rozszerzenia podobne do rozszerzeń z poprzednich odsłon The Sims, więc twórcy mają okazję zerwać wreszcie ze wzorcem (wyobrażacie sobie Simsy bez Pór Roku czy Zwierzaków?) i zaskoczyć fanów. Osobiście czekam na powiew świeżości. A już na pewno na kolejne Światy do odkrycia.

SimGuru Duke wspomina także o “niespodziankach”, jakie zostaną wprowadzone do gry już w lecie. Przypomnę, że na początku tego roku przeprowadzono ankietę związaną z preferencjami dotyczącymi rozgrywki. Sądzę, że wielu z was mogła ona umknąć, także poniżej pozostawiam screeny (kilknijcie obrazek, aby powiększyć).

Wśród potencjalnych lub dodatkowych funkcji pojawiły się propozycje odnośnie relacji pomiędzy Simami, zajęć związanych z porami roku, a także cech, umiejętności i kolejnych rodzajów karier. Dopuszczam myśl, że to właśnie coś tej puli zostało wzięte pod uwagę i znalazło się w opracowaniu…

Zagadkę stanowi wspomniana pod koniec wpisu na blogu “wspólna rozgrywka bez konieczności wychodzenia z domu”. SimGuru podkreślił, że co prawda nie ma mowy o trybie wieloosobowym, ale sądzę, że może chodzić o kolejne funkcje dla Galerii The Sims 4. Ta została przecież wprowadzona finalnie – aczkolwiek w okrojonej wersji – dla konsolowców tuż przed końcem ubiegłego roku. Do tamtej pory gracze PS4 i Xbox pozostawali bez szansy na zabawę z graczami PC-towymi.

Twórcy Galerii (mam na myśli graczy i całą tą Społeczność Simomaniaków publikujących parcele i rodziny) wciąż jeszcze mogą pomarzyć o rozbudowanych opcjach pozostawiania komentarzy i administrowania nimi. Nie wspominając o zarządzaniu wygenerowanymi miniaturami swoich dzieł, a chyba każdy z nas ma dość obiektów otoczenia zasłaniających rzuty i całe piętra. Jest to nadal zmora towarzysząca publikacji prac online.

Tak czy inaczej, zmiany nadchodzą! Czy spodobają nam się “nowe przeżycia w grze” oraz rozbudowa możliwości w The Sims 4, przekonamy się za jakiś czas. Pytanie brzmi, na które głosy twórcy faktycznie nadstawiają ucha.

Co okazało się priorytetem – tego dowiemy się, wedle zapowiedzi, wkrótce.

Pełną listę zmian – Aktualizacja 7 kwietnia 2020 – znajdziecie na oficjalnym blogu The Sims.


Źródełko: Blog The Sims
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także
Przeczytaj

The Sims 4 Star Wars: Wyprawa na Batuu to 9. Pakiet Rozgrywki

W gruncie rzeczy nie spodziewałam się, że (mam nadzieję) powrót SimsMantry nastąpi przy okazji zapowiedzi kolejnego rozszerzenia do The Sims 4. A tu proszę. Coś kompletnie "nowego" i aż tak... nietypowego! Jeżeli kiedykolwiek przeszło wam przez myśl, że "jak dorośniecie to zostaniecie Mistrzami Jedi" to najwyraźniej, dzięki Simsom, wasze marzenia się spełnią. Poniekąd.