#Skomentowane – Cała ta drama z Galerią The Sims 4

Ostatnie zmiany w Galerii przyniosły co niektórym Simomaniakom… masę rozczarowana. Szczególnie ci, najmniej znani, którzy nie mieli jeszcze szansy się wybić, skarżą się na jeszcze większy spadek pobrań stworzonej i opublikowanej przez nich zawartości. Problem z dotarciem do nowych projektów i początkujących budowniczych jest żywy, ale… czy nie istniał od samego początku, a sprawa wypływa na powierzchnię dopiero teraz?

 

Rage Quit

Na Twitterze zaczęły pojawiać się wypowiedzi tych właśnie najmniejszych twórców Galerii: o planie porzucenia gry, odejścia ze Społeczności i tak dalej. Krótko mówiąc, frustracja sięga zenitu…


@kaichen04: Jeżeli EA/Maxis będzie dalej wykorzystywać Galerię jako narzędzie wyłącznie do promocji Game Changer’ów i ludzi, którzy już posiadają wielką liczbę obserwujących, nie mam zamiaru dłużej budować i dzielić się [zawartością]. Mam 20,000 pobrań na 68 kreacji, ale te spadły ze stu lub więcej pobrań tygodniowo na [zaledwie] garstkę, jeśli o to chodzi. Nie, ja nie buduję dla “popularności”. Buduję z pełnym entuzjazmem, wyobrażając sobie simy i innych graczy, którzy spędzają najlepszy czas na stworzonych przeze mnie parcelach. Nie po to, by je zakopać i nigdy się nimi nie nacieszyć. Jeśli czujesz się podobnie, podaj tweeta dalej i również daj o tym znać.

 


@thrivingonjoy: Będąc szczerą, jeżeli EA zaczyna robić głupie zagrywki z algorytmem Galerii itd., po prostu przestanę grać i kupować rozszerzenia. To niesprawiedliwe i niezrównoważone, więc tego wspierać nie będę.

 

Obecnie sprawa wyglądała i wygląda mniej-więcej tak, jak napisała Kayla (możecie ją kojarzyć z kanału YouTube, lilsimsie):


@lilsimsie: Dostaję znacznie więcej pobrań, ale miałam już obserwatorów, [którzy śledzą moją] Galerię. Myślę, że to wszystko, co wprowadziły zmiany. Wypychanie [poprzez filtr najpopularniejsze – przyp. red.] ludzi, którzy już mieli [zgromadzoną Społeczność] nieumyślnie utrudnia innym rozwój.

 

Problem nowy, czy wręcz przeciwnie?

Ale osobiście uważam, że sytuacja jest zwyczajnie… normalna. W sensie działania tego “galeriowego” algorytmu. I nie jest nowa. Prawdopodobnie istniała – w podobnej postaci – od zawsze. Z resztą, nie sądzę, że w algorytmie cokolwiek zostało zmienione i nie sądzę, że to było zamiarem tej Aktualizacji. Nie pamiętam, aby ktokolwiek z SimGuru pisał o poprawkach w tym “głębszym” kodzie Galerii, związanym z szukaniem, filtrami, itp., bo elementy te ponoć tylko przeniesiono/zamieniono miejscami. Jeżeli jest inaczej – koniecznie mnie poprawcie! Wnioskuję zatem, że chodziło głównie o wprowadzenie zmian wizualnych i użytkowych, praktycznych (fakt faktem, gracze częściej teraz obserwują innych graczy, bo w końcu odpowiedni przycisk został “wyciągnięty” na pierwszy plan). Te z kolei spowodowały, że uwypukliły się problemy, związane z samą wyszukiwarką: górować (w tej “głównej” zakładce) zawsze będą zawartości tych Simomaniaków, które najlepiej wstrzelają się w trendy i tendencje, co do budynków, albo aparycji/historii opublikowanych Simów. Powiedzcie mi: ile razy w “najnowszych”/”ostatnio dodanych” znaleźliście coś, co naprawdę przyciągnęło waszą uwagę?

Trochę odnoszę wrażenie, że największy krzyk podniosły osoby, które sądziły, że przy okazji aktualnego stanu rzeczy (nabór do Gallery Games Changers, popularność tematu związanego z zawartościami, jakie to przy okazji przyniosło) dość łatwo wybiją się ze swoimi kreacjami. Jednak bardzo szybko do nich dotarło, że… to niemożliwe. Ale bądźmy szczerzy. Nic wielkiego nie da się osiągnąć minimalnym nakładem pracy! Ci najbystrzejsi Simomaniacy szybko zorientowali się, że jeżeli chcą zaistnieć w Społeczności jako budowniczowie, nie mogą wyłącznie polegać na wątpliwym algorytmie, który wcale nie musi być tak wybitny (i nie wiadomo czy kiedykolwiek w ogóle będzie), jak – dajmy na to – Google (porównanie może i brzmi dość śmiesznie i kuriozalnie… za to dosłownie). Wiedzą doskonale, że Galeria nie jest nadal pewnym “centrum” gry, jej najważniejszym składnikiem. Za to interesują się działaniami w mediach społecznościowych: prowadzą skrupulatnie Twitter, kanał YouTube lub po prostu blog na Tumblr. Wiecie o co mi chodzi? Budują wokół siebie swoje grono fanów. Nie polegają na innych (w tym przypadku: deweloperach, starających się zrobić “coś” z Galerią), a na sobie i swojej kreatywności, wyobraźni i intuicji.

Jednakże, w pewnym sensie rozumiem irytację gracza kaichen04 (i kilku innych, tych zgadzających się w stu procentach z jego przemówieniem) – być może uświadomił sobie pewne fakty, płynące ze statystyk (chociaż mógłby je pokazać!) i zaczyna zastanawiać się co dalej, ile jeszcze wysiłku musi włożyć w swoje działania. Nie rozumiem jednak, czemu pisze, że popularności nie chce – przecież to się wszystko wokół tego rozbija… Jesteś w czymś wybitny, ludzie to doceniają = stajesz się rozpoznawalny! Przeciętna, “zwyczajna” jakość nie sprawi, że kreacje zechcą gracze pobierać. Trzeba się uczyć (tak, nawet… budować w Simsach!), wyciągać wnioski i kombinować.

Problem do twórców już dotarł (albo inaczej: wiedzieli o nim, ale nie robili z nim nic, dopóki nie została sprawa poruszona publicznie), a Kate zaczyna myśleć nad rozwiązaniem – dopytuje Społeczność, słucha różnych głosów i z pewnością argumenty, prośby, a może nawet i te bardziej gorzkie słowa, przekaże dalej…


@SimGuruKate: Twórcy Galerii! Czy od aktualizacji odnotowaliście zmiany, jeżeli chodzi o liczbę pobrań swoich kreacji? Proszę głosować tylko wtedy, jeżeli jesteście Twórcami Galerii.

 

Nie dramatyzując, ale…

Na koniec dodam coś, co już napisałam na Twitterze: jak ktoś naprawdę lubi grę i zagrywa się w nią od dawna i godzinami, to trudno uwierzyć, że ot tak rzuci z dnia na dzień “bo Galeria”. Pamiętajcie: to tylko gra. Gra, nad którą pracuje cały zespół deweloperów, grafików, programistów, kierowników projektu… i będzie jeszcze rozwijana kolejne 4-5 lat. To nie jest łatwe wysłuchać każdego i wprowadzić odpowiednie zmiany za pstryknięciem palców. To potrzebuje czasu, gigantycznego nakładu pracy, a przy tym analizy oraz solidnego, uzasadnionego feedbacku od Społeczności (nie zaś ich gróźb).

Ale jeżeli moje wnioski, co do algorytmu, są mylne (tzn. że wraz z Aktualizacją coś jednak w nim zmieniono), to faktycznie coś tu jest nie tak. Wątpię jednak, abyśmy kiedykolwiek dowiedzieli się tego, jak jest naprawdę. Z jednej strony, trudno mi uwierzyć w rzucone statystyki (bez wcześniejszych porównań, screenów, itp.) Simomaniaków, z drugiej nie wiem na ile warto wierzyć we wszystko, co mówią twórcy.

Wiecie, tu są dwie strony medalu.

 

Jeżeli spodobał się wam mój artykuł – podajcie go dalej! Jestem ciekawa również waszego zdania co do Galerii i tych wszystkich głosów z zewnątrz. Jeśli jesteście sami twórcami Galerii, może warto zabrać głos, właśnie w tym momencie?

 

Tłumaczenie: SimsMantra / Facebook / Instagram / Twitter
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także