Podsumowanie livestream’a z 31 lipca – Aktualizacja Galerii The Sims 4 i dalsze plany

Live, związany z najnowszą aktualizacją do The Sims 4 (PC/Mac) miał potrwać do godziny czasu i rzeczywiście taki był: krótki, treściwy, na temat. Widać było, że ekipa jest zapracowana, więc w ciągu trzydziestu minut SimGuru pokazali oraz omówili najnowsze cechy Galerii.

 

Informacje w pigułce – kilka najważniejszych rzeczy

Kto na pokładzie? I po co to wszystko?

W pokazie na żywo wzięło udział kilkoro SimGuru: przede wszystkim był to SimGuru Grant Rodiek, który moderował spotkanie oraz SimGuru Romeo, obsługujący komputer, na którym została odpalona gra. Przed kamerą usiadły także osoby współodpowiedzialne za nowy wygląd Galerii, czyli Jason Brooks, dbający o UX (user experience, doświadczenia użytkownika – chodzi o kwestie głównie związanie z użytecznością interfejsu) oraz Kim Hughes, zajmująca się upiększeniem Galerii graficznie od strony UI (user interface, interfejs użytkownika – czyli dbająca przede wszystkim o wizualne aspekty, które możemy uznać – w zależności od poczucia estetyki – za brzydkie lub ładne). Myślę, że była to bardzo dobra decyzja o zaproszeniu takich gości!

Podczas tego wydarzenia, chodziło głównie o to, aby pokazać graczom zmiany, jakie nastąpiły właśnie w Galerii The Sims 4. SimGuru Grant wspominał już wcześniej w swoich tweetach, aby aktualizacją się nadmiernie nie ekscytować, chociaż wniesie kilka miłych, technicznych usprawnień. I faktycznie tak jest, ponieważ raz, że o wiele łatwiej dotrzeć do autora zawartości, a dwa, że po samej Galerii da się poruszać o wiele łatwiej, jest o wiele bardziej intuicyjnie. Cieszę się, że kilka ikonek postanowiono wyeksponować. Zmieniają postać rzeczy – na przykład szybciej można zapisać parcelę albo ją w ogóle polubić.

Podobnych streamów na pewno zacznie się pojawiać więcej. Napiszę o planach SimGuru Kate cały osobny tekst, dlatego bądźcie uważni.

 

Jedni zadowoleni lipcową aktualizacją oraz zmianami, drudzy rozczarowani

SimGuru Grant powiedział, że doskonale wie, że nie da się zadowolić wszystkich graczy na raz. Niektórzy z powodu takich “małych spraw” będą zadowoleni bardzo, inni mniej, bo oczekiwali czegoś zupełnie innego.

Co ważne, to nie jest ostatnia aktualizacja, jaka będzie związana z Galerią! Rodiek wspomniał, że to dopiero pierwszy etap i planowanych jest już kilka kolejnych. Może nie zachwyci to Społeczności konsolowców, ale ich wersje The Sims 4, zaczekają na wspomniane zmiany dłużej, ponieważ w pierwszej kolejności deweloperom zależy na dopracowaniu ich dla wersji PC/Mac.

 

Własne miniatury, własne zdjęcia i screeny – to jest do zrobienia! I to nie wszystko

Kolejną istotną sprawą, jaka została poruszona podczas live’a, to fakt, że SimGuru widzą o głosie Simomaniaków, związanym z możliwością dodawania własnych zdjęć obiektów oraz Simów, jakie stworzą. Na pytanie z czatu Grant Rodiek odparł: “winky face! to wszystko, co teraz mogę zdradzić”! Zatem możemy spodziewać się, że w niedalekiej przyszłości i o takie możliwości Galeria zostanie wzbogacona!

Rzecz, która czeka na swoją kolej do poprawy to i ta, związana z sytuacją, w której jeden Simomaniak przerabia pracę innego. Co prawda, pojawia się wtedy adnotacja o pierwotnym właścicielu, ale mimo wszystko powielanie, związane głównie z modyfikacją czyichś godzin pracy, oczywiście jest irytujące. Twórcy TS4 rozważają już nad tymi zawiłościami i za jakiś czas przedstawią odpowiednie rozwiązanie. W każdym razie, problem jest znany i zostanie rozwiązany.

 

Pogłoski o zmianach w Galerii pojawiły się już kilka tygodni temu – dostrzegli je jednak bardzo nieliczni

Przy okazji, Grant przyznał się do przecieku, który spowodował jakiś czas temu (pisałam o nim na SimsMantrze). Przypadkowo opublikował na Twitterze zdjęcie z builda (specjalnej wersji gry, tylko dla programistów), na którym aktualnie pracował. Miał dobre intencje, ponieważ chciał pomóc Simomaniakowi w rozwiązaniu problemu z pobieraniem zawartości. Dopiero kolega spoglądający mu przez ramię, zdał mu sprawę z błędu, jaki popełnił. Tweet szybko rozpłynął się w powietrzu, ale Tazreen udało się wykonać screena. I tak to poszło w świat… Oprócz tego, wyłączenia Galerii także nie okazały się przypadkowe – nad stabilnością pracowali wtedy deweloperzy. SimGuru Grant powiedział, że z tego powodu również był dość poddenerwowany, ponieważ zależało mu na tym, aby wszystko działało na czas!

 

Są dalsze plany, związane z usprawnieniem Galerii – kilka z nich poznamy jeszcze w tym roku, kilka w kolejnym

SimGuru zależy na tym, aby gracze czerpali większą przyjemność z przeglądania Galerii oraz obserwowania innych twórców zawartości: budynków, pokoi, Simów… Stąd właśnie zamiary usprawnienia jej działania, pewne modyfikacje i chęć zadbania o warstwę wizualną. To oczywiście “nic zwariowanego”, jak określił to SimGuru Grant, ale po prostu nastał odpowiedni czas, aby poświęcić się właśnie tym aspektom związanym ze Społecznością.

Odnosząc się jeszcze do samych przyszłych live’ów, jakie będą miały miejsce w niedalekiej przyszłości i o których więcej napiszę w osobnym wątku, wiadomo już teraz, że czasami twórcy The Sims 4 – w ich ramach – będą pokazywać coś nowego, czasami po prostu podsumowywać aktualizację lub zwyczajnie… grać. Chodzi również o to, aby Simomaniacy poznali lepiej najbardziej aktywnych SimGuru.

Grant Rodiek dodał również, że jeszcze w tym roku pojawią się zarówno darmowe jak i płatne zawartości do The Sims… wiec bądźcie czujni!

 

Źródełko: Twitch The Sims / Opracowanie i screeny: SimsMantra
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także